Lękliwemu psu nie wystarczy powiedzieć „nie bój się”. Czasem trzeba mu pokazać, że nie ma się czego bać. I najlepiej jeśli pokaże mu to inny pies.

Penny obawia się dużych, obcych psów. Na początku spaceru nawet nie chciała za nami iść. Przypięta do uprzęży Kapselka przekonała się, że duży – nie musi oznaczać groźny. Nie minęło kilka minut, a spokojnie dreptała za nim, pod koniec spaceru nawet zapraszając go do zabawy 🙂

Similar Posts