Autor: Zofia Żak

Zapisy na zajęcia

Przyjmujemy zapisy do grupy Podstawowego Posłuszeństwa dla dorosłych psów. Zajęcia będą się odbywały w weekendy w godzinach 11.00 – 12.30, w Legionowie przy ul. Wileńskiej 32. Kurs trwa 2 miesiące, składa się 16 spotkań po 90 min. i jest przeznaczony dla psów powyżej 6. miesiąca...

Letnie warsztaty doszkalające

Warsztat „Przywołaj mnie” 8-9 lipca 2017, w godzinach 11.00 – 13.00 Dowiecie się dlaczego tak wiele psów nie wraca na przywołanie i jak to można zmienić, jak ułożyć prawidłowo swoje relacje z psem i w jaki sposób nauczyć go wracania na polecenie. Minimalne wymagania: psy...

Bezrobotni

Poniedziałek, 7.00: rodzina wstaje, wybiera się do pracy, do szkoły. Witają się, jedzą śniadanie, a potem… wychodzą, drzwi się zamykają. Jest cisza… Włączasz telewizor, nic konkretnego, byle coś gadało. Cokolwiek. Niech tylko coś gada żeby zabić poczucie samotności, izolacji, niech zniknie...

Zajęcia z posłuszeństwa

Kochani, zapraszamy wszystkich zapisanych i jeszcze niezdecydowanych na pierwsze marcowe zajęcia z posłuszeństwa 🙂 Spotykamy się w sobotę 4 marca o godzinie 10.00 na parkingu pod Pałacem w Jabłonnie, ul. Modlińska 105 🙂   Na zajęcia przynosimy: – krótką, zwykłą smycz (nie flexi) – smakołyki – najlepiej miękkie,...

Dlaczego mój pies mnie nie słucha?

Błędy w relacji „pies – człowiek” i sposoby ich unikania. Tym razem postaramy się odpowiedzieć na pytanie od czego tak naprawdę zależy posłuszeństwo naszego psa. Czy istnieje słowo-klucz, które trzeba znać by pies zrobił to, na czym nam zależy? Dlaczego ten sam...

Szelki czy obroża? Oto jest pytanie…

W swojej pracy dość często spotykam się z tym pytaniem, zadawanym zazwyczaj przez świeżo upieczonych właścicieli szczeniaków. Obawiają się oni zrobić maluchowi krzywdę jakimś nieostrożnym ruchem, a jednocześnie nie mogą opanować szalejącej na końcu smyczy futrzanej kulki. Czego więc lepiej używać?...

Od A – do Psa

Odkąd pamiętam – zawsze chciałam mieć psa, czemu moi rodzice byli zdecydowanie przeciwni. Wiadomo – bo sierść, bo spacery, bo co z nim zrobić na wakacje… No więc skoro nie mogłam mieć psa, to przynosiłam do domu wszystko co żyło:...